Prawo do żywności

Według Światowego Programu Żywienia (WFP) 925 milionów ludzi na świecie jest niedożywionych. Oznacza to, że co 7 mieszkaniec ziemi nie ma dostępu do wystarczającej ilości pożywienia, aby zaspokoić fizyczny głód i prowadzić aktywne życie społeczne i zawodowe. Głód to jednak nie tylko nieprzyjemne uczucie pustego żołądka. Brak witamin i innych mikroelementów w ubogiej diecie milionów niedożywionych dzieci na świecie nie pozwala im na prawidłowy rozwój psychofizyczny i jest główną przyczyną obniżonej odporności na choroby. Niedożywieni ludzie żyją krócej i nie są tak produktywni i zaangażowani w życie swoich społeczności jak ci, którzy mają stabilny dostęp do pożywienia.

 

Głównymi przyczynami głodu na świecie są wojny, katastrofy naturalne, słabo rozwinięte rolnictwo i chroniczne ubóstwo. To ostatnie jest najczęściej wynikiem tych pozostałych. O ile w latach 80. i 90. ubiegłego stulecia udało się zmniejszyć liczbę osób niedożywionych na świecie, trend ten zaczął się odwracać na początku XXI w i trwa nadal. Eksperci z WFP czy FAO dopatrują się przyczyn tego zjawiska m.in. w zmianach klimatycznych i częstszym występowaniem ekstremalnych zjawisk pogodowych takich jak huragany, powodzie i susze. Globalne kryzysy finansowe i kryzys żywnościowy w 2008 roku miały fatalny wpływ na sytuację ekonomiczną krajów Południa i zaowocowały m.in drastycznym wzrostem cen importowanej żywności, od której wiele krajów Południa jest uzależnionych.

 

Osoby cierpiące z powodu głodu to nie tylko mieszkańcy biednych wsi, ofiary konfliktów i katastrof. To również mieszkańcy slumsów, które stają się jedną z wyróżniających cech miast Południa. Według UN-Habitat dziś w slumsach na całym świecie żyje ponad miliard ludzi. To 32% zurbanizowanej populacji na świecie. Zubożali mieszkańcy wsi uciekają do miast w celu znalezienia pracy i lepszego życia. Często uciekają przed głodem. Jednak, o ile na wsi mogli liczyć na minimalne wsparcie (żywnościowe) społeczności lokalnej, rodziny bądź międzynarodowych organizacji pomocowych to w nowej, miejskiej rzeczywistości zdani są na siebie, a za żywność muszą zapłacić. Rzadko kiedy pieniądze zarobione z dorywczej pracy (o ile ją zdobędą) wystarczają im na zakup podstawowych produktów. Dlatego wszelkie podwyżki cen żywności najbardziej uderzają w mieszkańców dzielnic biedy.

 

Problem głodu polega nie tyle na ilości dostępnej żywności lecz na sprawiedliwej jej dystrybucji oraz cenie którą musza zapłacić za nią najubożsi. Tym samym zjawisko Głodu stanowi dziś jeden z największych paradoksów i wyzwań naszych czasów. To pewnie dlatego na czele Milenijnych Celów Rozwoju na pierwszym miejscu wymieniony jest cel dotyczący zmniejszenia o połowę osób niedożywionych na świecie. Niestety, wg WFP jesteśmy daleko od osiągnięcia tego celu, a osób niedożywionych jest dziś więcej niż w latach 90. XX wieku.

 

 


Źródło: PAH